STACJA GRABOWO
Historia stacji kolejowej Grabowo - położonej w centrum Olszewa-Borek jest ściśle powiązana z I wojną światową.
W lipcu 1915 roku Niemcy rozpoczęli budowę kolejki polowej (Feldbahn) Wielbark–Ostrołęka, liczącej blisko 110 km. Prowadziła ona przez: Wielbark – Opaleniec – Chorzele – Rachujkę – Olszewkę – Parciaki – Jastrząbkę – Zabiele Wielkie – Nową Wieś Kościelną – Grabowo – Nakły – Ostrołękę.
Początkowo układano tory szybko i prowizorycznie, wykorzystując luźne szyny i podkłady. Z czasem zaczęto stosować gotowe przęsła torowe z zapasów wschodnich twierdz, tzw. „przęsła patentowe”. Aby doprowadzić linię do Ostrołęki, zbudowano drewniany most o długości 100 m na rzece Narew. Kolejkę otwarto w sierpniu 1915 r. – początkowo obsługiwaną nie tylko przez parowozy, ale także przez… konie. Jednak jej wydajność szybko okazała się niewystarczająca. Dlatego już 29 lipca 1915 r. podjęto decyzję o budowie linii normalnotorowej Wielbark–Ostrołęka. Prace trwały w trybie dwuzmianowym, a całą 70-kilometrową trasę zbudowano w rekordowym tempie – w zaledwie 28 dni.
1 września 1915 r. linia została oficjalnie otwarta. Przy budowie pracowały tysiące żołnierzy i rosyjskich jeńców wojennych. Zajmowali się oni m.in. karczowaniem lasów i wznoszeniem mostów. Warunki były bardzo ciężkie, brakowało zaplecza socjalnego, szerzyły się choroby, m.in. cholera. Pomimo ogromnych trudności, budowę ukończono w terminie.


To właśnie wtedy powstała stacja Grabowo, której nazwa wywodzi się od dawnej miejscowości Grabowo-Olszewo. Niemieckim kolejarzom trudno było wymawiać długą nazwę, dlatego uproszczono ją do krótszej formy – Grabowo. Wokół stacji zaczęła rozwijać się osada kolejowa, powstały budynki mieszkalne i andministracyjne dla kolejarzy, a nazwa na stałe wpisała się w lokalną historię. Już w 1916 roku na trasie pojawiły się pierwsze wagony pasażerskie, dołączane do składów towarowych. Po zakończeniu wojny linia została przecięta granicą polsko-niemiecką między Chorzelami a Opaleńcem. Niemcy rozebrali swoją część, natomiast w Polsce linia Ostrołęka–Chorzele znalazła się pod zarządem Polskich Kolei Państwowych.
Kolej w okresie międzywojennym
W II Rzeczypospolitej linia Ostrołęka–Chorzele pełniła głównie funkcję lokalną. Pociągi kursowały kilka razy dziennie, pojawiały się też połączenia dalekobieżne – np. z Białegostoku, a w 1930 roku nawet bezpośrednie wagony do Warszawy Wileńskiej.
W latach 30. na trasie kursowały także nowoczesne wagony motorowe. Średnia prędkość handlowa wynosiła od 20 do 40 km/h – na tamte czasy były to przyzwoite parametry. Mimo lokalnego charakteru linia była brana pod uwagę w planach wojskowych – przede wszystkim jako droga ewakuacji ludności i mienia z terenów zagrożonych wojną.
Kolejka wąskotorowa – ulica Warszawska
Równolegle z linią normalnotorową rozwijała się sieć kolejek wąskotorowych. Jedna z nich połączyła w 1915 roku Rozogi z Grabowem, tworząc wraz z innymi liniami (Myszyniec–Nowogród, Dęby–Kolno) spójną sieć znaną później jako Ostrołęcka Kolej Dojazdowa. Od 1916 roku zaczęły kursować pociągi pasażerskie, a w okresie międzywojennym kolejki przeszły pod zarząd PKP. Wykorzystywano je zarówno do przewozu ludzi, jak i drewna z puszczańskich lasów. Po II wojnie światowej kolejki odbudowano, modernizowano, wymieniano tory na cięższe szyny i podkłady żelbetowe. Jednak od lat 50. XX wieku zaczęła rosnąć konkurencja transportu drogowego i PKS. W lipcu 1972 roku zawieszono ruch pasażerski na całej sieci Ostrołęckiej Kolei Wąskotorowej, a 1 marca 1973 roku odbył się ostatni kurs towarowy.
Kolej w okresie międzywojennym
W II Rzeczypospolitej linia Ostrołęka–Chorzele pełniła głównie funkcję lokalną. Pociągi kursowały kilka razy dziennie, pojawiały się też połączenia dalekobieżne – np. z Białegostoku, a w 1930 roku nawet bezpośrednie wagony do Warszawy Wileńskiej.
W latach 30. na trasie kursowały także nowoczesne wagony motorowe. Średnia prędkość handlowa wynosiła od 20 do 40 km/h – na tamte czasy były to przyzwoite parametry. Mimo lokalnego charakteru linia była brana pod uwagę w planach wojskowych – przede wszystkim jako droga ewakuacji ludności i mienia z terenów zagrożonych wojną.
Kolejka wąskotorowa – ulica Warszawska
Równolegle z linią normalnotorową rozwijała się sieć kolejek wąskotorowych. Jedna z nich połączyła w 1915 roku Rozogi z Grabowem, tworząc wraz z innymi liniami (Myszyniec–Nowogród, Dęby–Kolno) spójną sieć znaną później jako Ostrołęcka Kolej Dojazdowa. Od 1916 roku zaczęły kursować pociągi pasażerskie, a w okresie międzywojennym kolejki przeszły pod zarząd PKP. Wykorzystywano je zarówno do przewozu ludzi, jak i drewna z puszczańskich lasów. Po II wojnie światowej kolejki odbudowano, modernizowano, wymieniano tory na cięższe szyny i podkłady żelbetowe. Jednak od lat 50. XX wieku zaczęła rosnąć konkurencja transportu drogowego i PKS. W lipcu 1972 roku zawieszono ruch pasażerski na całej sieci Ostrołęckiej Kolei Wąskotorowej, a 1 marca 1973 roku odbył się ostatni kurs towarowy.
Z relacji Mieszkanców naszej miejscowości wynika, że kolejka wąskotorowa nie miała dużej prędkości. Dojeżdżająca nią do szkół młodzież z Olszewa-Borek, okolicznych wsi a nawet Stacji Ostrołęka (która nie miała wtedy bezpośredniego połączenia z Ostrołęką, dojeżdżała więc do Stacji Grabowo, by w ten sposób dostać się do Ostrołęki) żartowała często mówiąc lub pisząc na wagonikach: "Zbieranie grzybów podczas jazdy kolejką surowo wzbronione."


